Logo granatowe
Start
Drukuj Wyślij znajomemu

Nopalin

Nopalin - błonnik, wysuszony nopal.

Nopalin jest preparatem, który zawiera wysuszoną łodygę kaktusa Nopal, bogatą w witaminy, składniki mineralne i błonnik pokarmowy. Pomaga utrzymać właściwą masę ciała, kontroluje ilość wydzielanego soku żołądkowego oraz obniża poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi. Doskonały zarówno dla osób, które chcą zachować dobrą formę, jak i dla tych, które muszą powrócic do pełni sił i odzyskać zachwianą równowagę.

 

Image

 

 

Zamów teraz
cena klubowa - 74,- zł

cena detaliczna - 98,-zł

 

Opakowanie Nopalin zawiera 200 tabletek.

 

 

1 tabletka zawiera:

Wysuszony Nopal 300 mg

 

 


Zalecana porcja: 2- 3 tabletki 3 razy dziennie ( przeliczyć 1 tabl. na 10kg masy ciała) między posiłkami wraz z dużą ilością płynów 2,5-3 litry dziennie.

profilaktycznie: 3 tabletki 1 razy dziennie między posiłkami lub 3 x po 1 tabl. dziennie wraz z odpowiednią ilością płynów.

 

Nopal znany jest jako kolczasty kaktus gruszkowy rosnący na pustyniach Meksyku. Należy do rodziny kaktusów zaliczanych do gatunku opuntia.
Liczne badania wykazały, że posiada on bardzo cenne właściwości odżywcze, a także lecznicze. Jest bogatym źródłem wielu witamin i składników mineralnych, zawiera 17 aminokwasów i cenny błonnik (rozpuszczalny i nierozpuszczalny).
Systematyczne stosowanie Nopalinu wpływa korzystnie na metabolizm lipidów i węglowodanów. Dzięki obecności błonnika, zmniejsza wchłanianie glukozy, a także ogranicza wątrobową syntezę endogennego cholesterolu.
Preparat zaleca się jako suplement diety w profilaktyce chorób układu krążenia i cukrzycy II typu. Korzystne jest też stosowanie go w czasie diety redukcyjnej, gdyż zawarte w nim aminokwasy i mikroelementy zmniejszają ryzyko wystąpienia niedoborów tych składników w okresie odchudzania. Preparat nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego, może więc być przyjmowany przez wegetarian i wegan.


 


LEKARZ PISZE...

Nopalin - Uniwersalny suplement żywieniowy

Nopalin jest dodatkiem żywieniowym, wyprodukowanym z wysuszonego kaktusa Nopal. Pełna nazwa łacińska Nopalu to Opuntia Streptacantha. Od 1983 r. prowadzi się szeroko zakrojone badania właściwości tego kaktusa, według których zawiera on zarówno składniki od żywcze, jak również składniki o działaniu leczniczym.


Nopal to przede wszystkim doskonałe źródło witaminy C, bioflawonoidów, beta karotenu (prowitaminy A), oraz witamin:B1 (tiaminy), B2 (ryboflawiny) oraz B3 (niacyny). Oprócz tego obfituje w składniki mineralne, szczególnie w wapń, magnez, potas i żelazo. Nopal jest również bogatym i naturalnym źródłem łatwo przyswajalnych aminokwasów. Z 22 znanych aminokwasów zawiera aż 17, z których 8 jest niezbędnych dla prawidłowego wzrostu i rozwoju.

Są to aminokwasy egzogenne, które musza zostać dostarczone do organizmu wraz z żywnością. Do grupy tej należą: izoleucyna, leucyna, lizyna, metionina, fenyloalanina, treonina, tryptofan oraz walina.

Co prawda organizm ludzki jest zdolny do wytwarzania pozostałych 9 aminokwasów obecnych w Nopalu, które są tak samo niezbędne dla życia, jak te egzogenne, jednak nie zawsze występują w naszej diecie w odpowiedniej ilości. Aminokwasy stanowią podstawowy budulec białek. W przypadku braku nawet jednego z nich, zmniejszeniu ulega przyswajalność pozostałych, co z kolei prowadzi do zakłócenia skomplikowanych procesów biochemicznych. Dlatego te żniezwykle ważne jest, by naszemu organizmowi dostarczyć odpowiednie białka, zawierające różne aminokwasy.

Aminokwasy znajdujące sięw Nopalu, a przede wszystkim wymienione wcześniej 8 aminokwasów egzogennych, w połączeniu z witaminami i składnikami mineralnymi, stanowią dla nas skuteczne i naturalne uzupełnienie jadłospisu, szczególnie wegetariańskiego.

Popularność Nopalu jest również związana z jego właściwościami regulującymi masę ciała. Wiele aminokwasów uczestniczy w złożonych procesach metabolicznych tłuszczów i węglowodanów. Niektóre z nich wywierają silny wpływ na przemianę materii. Na przykład tyrozyna, glicyna i L-metionina posiadają właściwości zmniejszające apetyt i poprawiające nastrój. Inne składniki Nopalu (np. kwas glutaminowy, prolina i histydyna, wraz z jodem i manganem) obniżają poziom cholesterolu całkowitego, jego "złej" frakcji LDL oraz trójglicerydów. Proces ten zachodzi w wyniku demontażu tłuszczów, a następnie ich usunięcia.

Właśnie w ten sposób, składniki Nopalu zapobiegają osadzaniu się cholesterolu na ścianach naczyń krwionośnych oraz gromadzeniu się tłuszczu w wątrobie. Ponadto białka roślinne Nopalu pomagają organizmowi w odzyskiwaniu płynów z tkanek - szczególnie ze skóry - do naczyń limfatycznych i krwionośnych, przeciwdziałając w ten sposób obrzękom.

Każdego dnia jesteśmy narażeni na szkodliwe działanie różnych toksyn pochodzacych z rozmaitych źródeł. Wielu ekspertów od żywienia proponuje, by najpierw oczyścić organizm, zanim przystąpimy do regularnego zażywania jakichkolwiek dodatków żywieniowych - witamin, składników mineralnych czy ziół. Na szczęście Nopal spełnia jed- nocześnie obydwa te zadania.

Nopal, zawierając zarówno błonnik rozpuszczalny, jak i nierozpuszczalny w wodzie, wywierapozyt ywne działanie fizjologiczne, biologiczne i mikrobiologiczne na układ pokarmowy. Włókno roślinne m. in. kontroluje ilość wydzielanego soku żołądkowego, wiąże kwasy żółciowe, reguluje poziom glukozy i lipidów we krwi, wspiera pracę wątroby. Przyczynia się także do zwalczania zbędnych kilogramów, bowiem hamuje apetyt i zwiększa uczucie sytości, oczyszcza jelito grube, zmiękczając stolec, zwiększając jego masę i częstotliwość oddawania.

Nopalin to preparat o bardzo szerokim, niemal uniwersalnym działaniu, kojarzący się nieodparcie z panaceum na wszystkie choroby. Nie tylko pomaga zachować dobry stan zdrowia, ale pozwala powrócić do pełni siłi odzyskać zachwiana równowagę. Nasze, już ponad dwuletnie doświadczenia z Nopalinem potwierdzają wyżej opisane obserwacje innych badaczy i konsumentów.
Prof. dr Valeria Szedlák-Vadocz



W jaki sposób działa Nopal ?

Łodygę nopalu poddaje się suszeniu próżniowemu, dzięki czemu zachowywane są właściwości biologiczne i żywieniowe opuncji. Nopal wykazuje szerokie, niemal uniwersalne działanie na organizm.

Dzięki bogatej zawartości błonnika, jest ulubionym produktem osób, które pragną zredukować, a następnie utrzymać osiągniętą masę ciała. Wysuszona łodyga nopalu, w środowisku wodnym wielokrotnie zwiększa swoją objętość i w ten sposób wywołuje uczucie sytości. Zaleca się zażywanie nopalu na pół godziny przed jedzeniem, popijając szklanką wody. W ten sposób można oszukać swój żołądek, a jednocześnie lepiej przygotować go do przyjęcia pożywienia, ponieważ nopal tworzy warstwę ochronną na śluzówce żołądka i kontroluje produkcję soku żołądkowego. Zmniejsza w ten sposób ryzyko powstania wrzodów żołądka i dwunastnicy. Wpływ opuncji na proces trawienia i przemianę materii jest znacznie bardzie złożony, bo reguluje ona również funkcje trzustki.

Stabilizując poziom cukru we krwi, wywiera jednocześnie wpływ na pracę komórek wątrobowych, odpowiadających za przemianę cholesterolu. Skoordynowane, regularne wydzielanie żółci i enzymów trzustkowych, wspiera metabolizm trójglicerydów. Zażywanie nopalu może więc zapobiegać powstaniu chorób cywilizacyjnych, przede wszystkim takich, przy których ważną rolę odgrywają: zbyt wysoki poziom cholesterolu, trójglicerydów czy poziom cukru we krwi.

Nie powinniśmy zapominać też o ważnej funkcji wyciągu z opuncji, istotnej w profilaktyce chorób jelita grubego, w tym nowotworów tej części przewodu pokarmowego. W tym przypadku nopal działa dwutorowo: z jednej strony jako antyoksydant, z drugiej - jako skuteczny środek odtruwający. Wspiera regularne wypróżnianie się, zapobiegając fermentacji resztek pokarmowych w jelicie grubym oraz przenikaniu przez śluzówkę jelita toksycznych związków do krwioobiegu.

Nopal, dzięki swojemu kompleksowemu składowi, jest suplementem żywieniowym zalecanym praktycznie każdemu. Zarówno dla osób, które pragną zmniejszyć swoją masę ciała, jak i dla tych, którzy chcą zachować dobrą formę i zdrowie.

dr Melita Hromadová

Artykuł pochodzi z magazynu Cali NEWS nr 2/ Luty 2004


 


Zaparcia - męcząca dolegliwość


Na kłopoty związane z opróżnianiem jelita grubego cierpi co druga kobieta i co czwarty mężczyzna. Niestety, w większości przypadków sami doprowadziliśmy się do takiego stanu.

Osoba dorosła powinna raz dziennie odwiedzić toaletę. O zaparciu możemy mówić wtedy, gdy: wypróżniamy się mniej niż trzy razy w tygodniu, stolce w jednej czwartej przypadków oddajemy z trudem, są one twarde lub mają wygląd tzw. owczych bobków i często towarzyszy temu uczucie niepełnego wypróżnienia.

Co powoduje męczące zaparcia i kłopoty z wypróżnianiem się? Jakie są nasze najczęstsze zaniedbania?


Poranny pośpiech

Jelito grube najczęściej wykazuje szczyt aktywności rano. Organizm domaga się opróżnienia. Niestety, jest to niezbyt dogodny moment dla większości z nas. Spieszymy się do pracy lub szkoły i hamujemy naturalny odruch organizmu, powstrzymując się od wypróżnienia. Nasz organizm jest zdezorientowany i po pewnym czasie odruch ten zanika. Powstają zaparcia nawykowe, które mogą przejść w przewlekłe.

Nasza rada: Uregulujmy czas oddawania stolca, co rano dłużej przesiadując w toalecie. Musimy po prostu wstać nieco wcześniej niż zazwyczaj.


Za mało błonnika

Drugim grzechem, jaki często popełniamy, jest niewłaściwe odżywianie. Jemy za dużo pokarmów ciężko strawnych, tłuszczów zwierzęcych i rafinowanych węglowodanów (biała mąka i cukier), które długo zalegają w żołądku i jelitach, natomiast spożywamy za mało warzyw i owoców.

Najważniejsze jest jednak zapewnienie stałego źródła błonnika. W codziennej diecie znajduje się go od 7-8 gramów. Specjaliści żywieniowcy twierdzą, że powinno go być cztery - pięć razy więcej, czyli 28-45 gramów. Błonnik - niestrawne części produktów roślinnych - działa jak miotła w przewodzie pokarmowym, usuwając z organizmu resztki pokarmowe. Błonnik zwiększa objętość stolca i ułatwia jego przechodzenie przez jelita. Pochłaniając wodę, powoduje zmiękczenie kału i ułatwia wydalenie go.

Nasza rada: Zmieńmy nawyki żywieniowe - zamiast białego pieczywa spożywajmy dużo warzyw (nie gotujemy ich zbyt długo i staramy się jeść je jak najczęściej surowe) oraz świeżych owoców razem ze skórką (o ile mamy pewność, że nie są skażone chemicznie; pamiętajmy także o ich starannym umyciu). Pijmy gęste nektary i soki zawierające przetarte owoce czy warzywa.

Uwaga: Pokarmy zawierające dużo błonnika powinniśmy wprowadzać do organizmu stopniowo, by miał on czas się do nich przyzwyczaić. Jeżeli uczynimy to gwałtownie, będziemy cierpieli na bóle brzucha i wzdęcia. Otręby i pszeniczne kiełki stosować należy wtedy, gdy zaleci to lekarz.


Jedzenie na tempo

Największą krzywdę robią sobie osoby, które jedzą w pośpiechu i nieregularnie. Pożywienie jest niedokładnie pogryzione i przeżute, a wówczas nasz organizm nie radzi sobie z procesami trawiennymi. Pokarm zalega w jelitach i nadmiernie fermentuje. e i niezbyt częste, zalegający stolec jest wydalany rzadko i z trudnością.

Nasza rada: Zadbajmy o minimum komfortu dla swojego organizmu - jedzmy posiłki o stałych porach, powoli, starannie żując i nie przejadając się.


Wysuszony organizm


Jedną z przyczyn zaparć jest to, że za mało pijemy. Kał jest wówczas twardy i zbity w grudki, gdyż nasz organizm otrzymując za mało płynów, wchłania je z jelita grubego.

Nasza rada: Powinniśmy naszemu organizmowi dostarczyć 2,5-3 litry płynów dziennie. Pijmy zagęszczone, z dużą ilością błonnika soki owocowe i warzywne oraz wodę mineralną - koniecznie niegazowaną.


Brak ruchu

Prowadzimy coraz bardziej siedzący tryb życia, mało chodzimy. Powoduje to, że nasz system trawienny źle funkcjonuje, podobnie jak pozostałe organy.

Nasza rada: Wygospodarujmy sobie czas na stały codzienny spacer. Najlepsze byłoby kupienie psa, który zmuszałby nas do dłuższych przechadzek. Przydałaby się też regularna, niezbyt forsowna gimnastyka. Postarajmy się w weekendy, by nasz wypoczynek był aktywny - znakomita będzie praca na działce, pływanie lub gimnastyka. Przynajmniej na parę godzin zapomnijmy o telewizorze. Na urlopach nie wylegujmy się godzinami bez ruchu na kocu czy leżaku.



"Żyjmy dłużej" 5 (maj) 2001

artykuł Hanny Twardowskiej konsultowany z lek. med. Agnieszką Zakrzewską

 


Nopal - cudowny kaktus

Wspomnienia z podróży do Kalifornii



Jadąc drogą szybkiego ruchu prowadzącą z lotniska do miasta, ciągle sobie przerywając, opowiadałyśmy, co się z nami działo przez te dziesięć lat, kiedy się nie widziałyśmy. Po kilku minutach trochę ochłonęłyśmy, przecież będziemy miały dużo czasu, bo dwa długie tygodnie, no i jeszcze noce. Za oknami samochodu, niczym na ekranie kinowym, przesuwały się palmy. Czyli właśnie tak wygląda Kalifornia. Obok nas przejeżdżały ogromne samochody, wiele z otwartym dachem. Za kierownicą siedzieli opaleni, zadbani mężczyźni i kobiety. Miałam wrażenie, że to właśnie na tej drodze zebrali się zwycięzcy amerykańskiego stylu życia.

Odwróciłam się w kierunku mojej przyjaciółki i nieco odsunęłam się na siedzeniu, by lepiej się jej przyjrzeć.
- Czy Ty wiesz, że wyglądasz oszałamiająco? Wy to wiecie, jak żyć.

Parę godzin później, z poczuciem sytości po kolacji, która przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania, rozsiadłam się wygodnie na rozłożystej kanapie. Wiedziałam, że Anna dobrze gotuje, a raczej bardzo dobrze. W dodatku lubi eksperymentować. Tego, co teraz zjedliśmy, też nie potrafiłam zidentyfikować. Mąż Anny i dwójka dzieci bacznie mnie obserwowali. Widocznie coś ich bardzo bawiło. Nie wytrzymałam i zapytałam:
- Możecie mi wreszcie powiedzieć, z czego była ta doskonała potrawa? Czy mam głupsza pójść spać?


I w tym momencie nastąpiła kakofonia dźwięków, niczym w źle zgranym chórze dziecięcym i wyrwało się z ich ust wyjaśnienie powstrzymywane podczas całej kolacji:
- Z kaktusa ! - Anna pokazała mi roślinę, z której przyrządziła potrawę. Zobaczyłam niepozornego kaktusa o nazwie Nopal, pochodzącego, jak mi wyjaśnili gospodarze, z Meksyku.

Ten gatunek kaktusa, należący do rodziny Opuncji, daje przepiękne kwiaty i nazywany jest darem pustyni. Ze względu na swoje właściwości lecznicze, roślina ta zyskała popularność już wiele setek lat temu. Indianie stosowali ją jako środek wzmacniający serce oraz na objawy zapalenia płuc, ale również wierzyli, że ułatwia poród. Kolce były używane do zabiegów podobnych do akupunktury. Jako żywność, pierwsi zastosowali ją Meksykanie i stąd też moda na potrawy z Nopalu przedostała się do Stanów Zjednoczonych. Jako sałata, dodatek do zupy, czy też z grilla są jednakowo smaczne. Sama tego doświadczyłam.


- Spójrz na mnie! - dodała moja przyjaciółka - Uczyniła ze mną cuda. W życiu tak dobrze nie czułam się w swojej skórze. Powinnaś też go wypróbować.

Tego wieczoru przed pójściem spać zdecydowałam, że tak zrobię. Oczywiście nie musiałam każdego dnia jeść potrawy z Nopalu, który przecież w Europie nie jest dostępny. Ale, okazało się, że wyciąg z tej cudownej rośliny jest dostępny również w formie tabletek. I jaki był tego rezultat? Czułam się jak nowonarodzona. Nawet nie zrzucenie kilku kilogramów tak mnie zszokowało, raczej zmiana mojego samopoczucia. Skończyły się wcześniej często nękające mnie wzdęcia. Odeszły w zapomnienie problemy, jakie mój układ pokarmowy miewał z zaadoptowaniem się do nowych miejsc, a co za tym idzie - do innej kuchni. Czułam, że odmłodniałam. Nopal po prostu zregenerował mój organizm. Dwa tygodnie przeleciały niczym dzień, a ja, niechętnie, musiałam opuścić Kalifornię, swoją najlepszą przyjaciółkę i jej sympatyczną rodzinę.

Na szczęście, przynajmniej nie musiałam rozstać się z Nopalem. Jeszcze podczas swojego pobytu w Ameryce sprawdziłam w Internecie, że produkt Nopalin firmy CaliVita Ž International jest dostępny również w Europie. Natychmiast odszukałam Firmę, wypełniłam formularz zgłoszenia i od tej pory jestem systematycznym konsumentem preparatów CaliVita® International. Korzystając z okazji chciałabym podziękować Firmie za to, że z zalet tego cudownego kaktusa mogą korzystać również mieszkańcy starego kontynentu!

Éva Barabás


Artykuł opublikowany w magazynie CALINews nr 8/Mearzec 2003

 


Nopal kontra Cukrzyca

Szacuje się, że około 2,5 % populacji świata choruje na cukrzycę. W 2000 r. cukrzycy stanowili ponad 175 milionową "armię" ludzi. Liczby te to jedynie dane szacunkowe, gdyż tak naprawdę wielu diabetyków, zwłaszcza chorujących na cukrzycę typu II, nie jest świadoma swojej choroby, która początkowo nie wykazuje jednoznacznych symptomów.

Badania dotyczące geograficznego rozmieszczenia cukrzycy wyraźnie wskazują, że na chorobę tą szczególnie predysponowani są mieszkańcy Europy i Ameryki Północnej. Jednocześnie zaobserwowano, że wśród osób zamieszkujących kontynent Ameryki Północnej odnotowano znacznie większy odsetek diabetyków wśród obywateli USA i Kanady, niż wśród Meksykanów. Na tyle zainteresowało to naukowców, że postanowiono przyjrzeć się temu bliżej. "Pod lupę" wzięto ludność pochodzenia meksykańskiego zamieszkującą terytorium USA i stwierdzono, że było wśród niej znacznie więcej diabetyków w porównaniu z danymi dotyczącymi mieszkańców Meksyku. Dało to naukowcom podstawę do stwierdzenia, że Meksykan zamieszkujących Meksyk chroni przed zachorowaniem na cukrzycę pewien czynnik, znamienny tylko dla tego kraju.

Odpowiedź okazała się prostsza, niż sądzono i brzmiała... NOPAL.

Wśród około 130 roślin, uznawanych przez medycynę jako pozytywnie działające na diabetyków, 30 wykazuje działanie przeciwcukrzycowe. Należy do nich Opuntia Streptacantha, zwana potocznie Nopalem.

Ten popularny, meksykański kaktus traktowany jest w tym kraju jak pożywienie, porównywalne pod względem sposobu i częstości spożycia np. z naszą marchwią czy z ziemniakami. Można więc zjeść Nopal gotowany, pieczony, grillowany, na surowo jako sałatkę, można napić się soku z Nopalu, a nawet dodaje się go do drinków alkoholowych. Jednak w porównaniu z poczciwą marchewką czy ziemniakiem, które przecież również uchodzą za bogactwo składników odżywczych, Nopal jest ich prawdziwą skarbnicą. Do tego związki zawarte w Opuntii - aminokwasy, węglowodany, błonnik pokarmowy, witaminy i składniki mineralne - wykazują różnorodne działanie terapeutyczne, bijące na głowę właściwości naszych popularnych warzyw.

Od 1979r. prowadzone są badania nad zdolnością Nopalu w przeciwdziałaniu powstawania cukrzycy. Jednak nadal nie wiadomo, na czym dokładnie polega mechanizm jego działania. Pewne jest, że Nopal posiada zdolność obniżania poziomu glukozy we krwi. Prawdopodobnie dzieje się tak poprzez spowalnianie trawienia węglowodanów, co z kolei spowalnia produkcję insuliny. Jednocześnie, Nopal zwiększa wrażliwość komórek na wyprodukowaną insulinę i przyspiesza w ten sposób ruch glukozy na drodze: układ krwionośny - komórki. Gdyby te hipotezy potwierdziły się, kto wie, może Nopal stałby się nowym skutecznym antidotum na cukrzycę?

Czekając na wyniki badań, wypróbujmy właściwości Nopalu na własnej skórze. Nie musimy po niego jechać aż do Meksyku. W formie bardziej do zaakceptowania dla Europejczyka jest on dostępny w postaci preparatu Nopalin. Ten wszechstronnny preparat, zawierający wysuszoną łodygę Opuntii streptacantha, wykazuje nie tylko zdolności obniżania poziomu glukozy we krwi. Jest on skuteczny w wielu innych przypadkach, z których wymienię chociażby zdolność zmniejszania poziomu cholesterolu i trójglicerydów, regulację funkcji przewodu pokarmowego i wątroby, oczyszczanie końcowego odcinka jelita grubego oraz pomoc w utrzymaniu właściwej masy ciała. Warto dodać, że wyciąg z Nopalu to również śródło naturalnych antyoksydantów, w tym karotenoidów takich jak beta-karoten, luteina, czy kryptoksantyna, wykazujących aktywność witaminy A.

To paradoks, że bytując w nieprzyjaznym klimacie pustyni, kaktusy dysponują taką obfitością składników, działających dobroczynnie na ludzki organizm. Korzystajmy z tych skarbów... na zdrowie!

Anita Widawska mgr żywienia człowieka

Artykuł opublikowany w magazynie CALINews nr 5/Wrzesień 2002

 


NOPALIN i nałóg palenia?

Przewlekłe zaparcia to problem wielu pacjentów. Złe "opróżnienie" jelita grubego to nie tylko uczucie dyskomfortu, ale poważne zatruwanie organizmu substancjami, które jako "odpady" powinny zostać wydalone. Stosowane zbyt często środki przeczyszczające w niedługim czasie przestają być w pełni skuteczne.
NOPALIN i nałóg palenia?

Początkowo wiąże się to z koniecznością stosowania coraz większych dawek, aż do całkowitego braku efektu leczniczego. Zrozpaczeni, sięgamy po kolejne "sprawdzone receptury", często pogłębiając dotychczasowe błędy. Zapominamy, że tylko przywrócenie prawidłowej pracy przewodu pokarmowego oraz właściwa dieta zniwelują niekorzystne objawy i złe samopoczucie.

Produktem roślinnym, który może pomóc nam w tej sytuacji, jest Nopalin. Polecam ten preparat przede wszystkim pacjentom z wieloletnimi zaparciami, którzy skarżą się na zupełny brak reakcji na stosowane dotychczas środki przeczyszczające. U większości z nich po około dwóch tygodniach przyjmowania Nopalinu dochodzi do odczuwalnej poprawy. Do tej pory tylko u dwóch pacjentów nie było zauważalnej różnicy. Po ponownej konsultacji okazało się jednak, iż stosują Nopalin na zasadzie "jak mi się przypomni", bez przestrzegania zażywania preparatu przed jedzeniem. Po korekcji tych błędów uzyskano pożądany efekt.

W przypadkach uporczywych zaparć często dołączam także po jednej kapsułce AC-Zymes i Triple Potency Lecithin. Trzeba przyznać, iż ku mojemu, a przede wszystkim pacjentów, zadowoleniu, ich wieloletni problem ustąpił bezpowrotnie. Ponadto u osób, u których przedtem stwierdzano podwyższony poziom cholesterolu, po 1, 5 miesięcznym stosowaniu Nopalinu jego poziom we krwi ulegał normalizacji.

Dobre samopoczucie i uczucie lekkości po zredukowaniu masy ciała skłoniło jedną z moich pacjentek do rzucenia wieloletniego nałogu palenia papierosów, nareszcie bez obawy o przytycie. Na marginesie dodam, iż wspomniana osoba nie pali już ponad 2, 5 miesiąca, , czuje się świetnie i nie przytyła ani grama.

Nopalin może być stosowany nie tylko u osób, które mają problemy z zaparciami. Można go polecać każdemu, kto chce i powinien oczyścić swój organizm z toksyn, które niestety codziennie nas zatruwają (wolne rodniki, zanieczyszczenie powietrza, wody, dym tytoniowy, alkohol itd.) Pamiętajmy o Nopalinie - on nie tylko ułatwi nam życie, ale wręcz je uprzyjemni. A może ktoś z Państwa, wzorem mojej pacjentki, rzuci nie modny już nałóg palenia?

Lek. med. Emilia Węzowska - Świątek
pediatra, homeopata
Zielona Góra


Artykuł opublikowany w CALINews nr 2, marzec 2002

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Mapa stron
Zamówienie
Kontakt
Produkty występujące na tej stronie internetowej, posiadają status suplementu diety, odnoszą się do nich odpowiednie oświadczenia zdrowotne i nie mogą mieć zastosowania oświadczenia medyczne. Żadne oświadczenie, stwierdzenie, opinia lub informacja odnosząca się do któregokolwiek suplementu diety nie mogą zastępować porady lekarskiej. Oferowane suplementy diety nie mogą być stosowane jako substytut zróżnicowanej diety. Nie należy przekraczać zalecanej porcji do spożycia w ciągu dnia. Produkt należy przechowywać zamknięty w suchym i chłodnym miejscu, niedostępnym dla dzieci.
Wszystkie prawa zastrzeżone 2010 Grzybica | Kuracja oczyszczająca z grzybicy | Paraprotex na grzybice